Strona główna
›
Eksperckie zdrowie i dobrostan psa
›
Czy karma dla psów na bazie owadów to zdrowy wybór?
Czy karma dla psów na bazie owadów to zdrowy wybór?
Najważniejsze wnioski
- Białko z larw czarnej muchy żołnierskiej osiąga u psów strawność na poziomie 75–87% — porównywalną z mączką drobiową — i ma pełny profil aminokwasów egzogennych.
- Białko owadzie to nowy składnik dla niemal każdego psa, dlatego świetnie sprawdza się jako białko pierwszego wyboru w dietach eliminacyjnych przy alergii pokarmowej.
- Hodowla owadów wytwarza około 100x mniej gazów cieplarnianych na kg białka niż hodowla bydła, przy ułamku zużycia ziemi i wody.
- UE zatwierdziła larwy czarnej muchy żołnierskiej do stosowania w karmie dla zwierząt domowych w 2021 roku po pełnej ocenie bezpieczeństwa przeprowadzonej przez EFSA.
Białko owadzie wydaje się nietypowe, dopóki nie spojrzysz na liczby. Larwy czarnej muchy żołnierskiej i mączka z mącznika mogą zawierać od 50 do 70% białka surowego w przeliczeniu na suchą masę [1]. Zawierają wszystkie dziesięć niezbędnych aminokwasów, których potrzebuje pies. I zapewniają to przy ułamku powierzchni, wody i paszy, jakich wymaga tradycyjna hodowla zwierząt. Pytanie nie brzmi, czy owady są realnym źródłem białka. Chodzi o to, czy są naprawdę dobre konkretnie dla psów.
Argument za białkiem, poparty badaniami
Jakość białka mierzy się nie procentem podanym na opakowaniu, lecz tym, ile pies faktycznie może wchłonąć i wykorzystać. Badania nad larwami czarnej muchy żołnierskiej (Hermetia illucens) i mącznikiem (Tenebrio molitor) pokazują strawność białka u psów na poziomie 75–87%, w zależności od metody przetwarzania, czyli w tym samym zakresie co mączka drobiowa [1].
Mączka z owadów zawiera też naturalnie znaczące ilości tauryny. Tauryna ma kluczowe znaczenie dla pracy serca. Technicznie nie jest klasyfikowana jako niezbędna dla większości psów, ponieważ organizm potrafi ją syntetyzować, ale niektóre rasy mają trudność z wytwarzaniem jej w wystarczającej ilości. Pozyskiwanie jej bezpośrednio ze źródła białka, zamiast dodawania syntetycznie po przetwarzaniu, to istotna zaleta.
Uczciwe ograniczenie
Długoterminowe badania żywieniowe nad białkiem owadzim u psów są nadal nieliczne. Krótkoterminowe dane dotyczące strawności są solidne. Ale danych o skutkach zdrowotnych na przestrzeni dekad po prostu jeszcze nie ma. UE dopuściła te składniki do karmy dla zwierząt domowych dopiero w 2021 roku [2]. Obraz krótkoterminowy wygląda dobrze. Długoterminowo to wciąż otwarte pytanie.
Dlaczego dobrze sprawdza się u psów z alergiami
Alergie pokarmowe u psów niemal zawsze są wywoływane przez białka, z którymi pies miał już wielokrotny kontakt. Wołowina odpowiada za 34% udokumentowanych przypadków alergii pokarmowej, nabiał za 17%, a kurczak za 15% [3]. Logika diet hipoalergicznych polega na zastosowaniu białka, którego układ odpornościowy jeszcze nie zna i na które nie został uczulony.
Prawie żaden pies nie jadł wcześniej białka owadziego. Na tym polega jego nowość. Receptura owadzia z jednym źródłem białka, która dodatkowo wyklucza pszenicę, jęczmień i nabiał, eliminuje czynniki wyzwalające, na które reaguje większość psów z alergiami. Nie leczy to podstawowej nadwrażliwości. Usuwa bodziec.
"Nowe źródła białka są zalecane jako opcja pierwszego wyboru w dietetycznych próbach eliminacyjnych u psów z podejrzeniem alergii pokarmowej." Mueller RS & Olivry T, wytyczne dermatologii weterynaryjnej [3]
Liczby dotyczące zrównoważonego rozwoju
Owady przekształcają paszę w masę ciała około 2,5 razy wydajniej niż kurczęta i 12 razy wydajniej niż bydło [4]. Emisja gazów cieplarnianych na kilogram białka owadziego jest około 100 razy niższa niż w przypadku białka wołowego, w zależności od gatunku i metody hodowli [4]. Podobnie wygląda proporcja zużycia gruntów.
Badanie opublikowane w PLOS ONE oszacowało, że psy i koty w Stanach Zjednoczonych odpowiadają za około 25–30% wpływu środowiskowego produkcji mięsa w USA [5]. Wraz ze wzrostem liczby zwierząt domowych na świecie rośnie też ta wartość. Białko owadzie to jedno z niewielu praktycznych rozwiązań, które może ją realnie zmienić.
Czy twój pies będzie chciał to jeść?
Psy jedzą nosem, a nie oczami. Mączka z owadów daje aromat, na który psy reagują konsekwentnie dobrze w testach smakowitości, osiągając wyniki porównywalne z karmą opartą na drobiu. Większość psów przechodzi na nią bez problemu. Bardziej wybredne psy zwykle potrzebują tylko 10-dniowego stopniowego mieszania z dotychczasową karmą.
IMBY Vitality karma dla psów na bazie owadów
Kompletna sucha karma na co dzień oparta na białku z larw czarnej muchy żołnierskiej. Hipoalergiczna, odpowiednia dla wszystkich ras i na każdym etapie życia, bez powszechnych alergenów mięsnych.
IMBY GI Sensitive karma dla psów
Bezzbożowa karma na bazie owadów opracowana dla psów z alergiami pokarmowymi lub wrażliwym układem trawiennym. Jedno źródło białka, dodane prebiotyki, bez powszechnych alergennych składników.
Źródło białka, którego warto spróbować
Krótkoterminowe dowody są obiecujące. Większość psów dobrze się przystosowuje. Trudno też podważyć argumenty dotyczące zrównoważonego rozwoju.
Poznaj karmę dla psów na bazie owadówŹródła
[1] Bosch G, Zhang S, Oonincx DGAB, Hendriks WH. Jakość białka owadów jako potencjalnych składników karmy dla psów i kotów. J Nutr Sci. 2014;3:e29.
[2] Komisja Europejska. Rozporządzenie Komisji (UE) 2021/1372 dopuszczające larwy czarnej muchy żołnierskiej i inne gatunki owadów do stosowania w karmie dla zwierząt domowych. Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej. 2021.
[3] Mueller RS, Olivry T, Prélaud P. Krytycznie opracowany przegląd dotyczący niepożądanych reakcji pokarmowych u zwierząt towarzyszących (2): powszechne źródła alergenów pokarmowych u psów i kotów. BMC Vet Res. 2016;12:9.
[4] Oonincx DGAB, de Boer IJM. Wpływ produkcji mączników jako źródła białka dla ludzi na środowisko: ocena cyklu życia. PLoS ONE. 2012;7(12):e51145.
[5] Okin GS. Wpływ spożycia żywności przez psy i koty na środowisko. PLoS ONE. 2017;12(8):e0181301.
Udostępnij



