Strona główna
›
Eksperckie zdrowie i dobrostan psa
›
Musimy działać już teraz, aby powstrzymać zmiany klimatu.
Musimy działać już teraz, aby powstrzymać zmiany klimatu.
Najważniejsze wnioski
- Jaki jest rzeczywisty wpływ posiłków Twojego psa na problem klimatyczny, według badań recenzowanych naukowo
- Dlaczego źródło białka w karmie Twojego psa ma znacznie większe znaczenie niż opakowanie czy miejsce produkcji
- Praktyczne kroki, oparte na wiedzy weterynaryjnej, które pomogą zmniejszyć ślad środowiskowy karmy Twojego psa bez uszczerbku dla jego odżywiania
- Co mówi nauka o karmach dla psów na bazie owadów i z przewagą składników roślinnych jako alternatywach o mniejszym wpływie na środowisko
Kolacja twojego psa może przyczyniać się do zmian klimatu bardziej niż to, co masz na własnym talerzu. To nie jest nagłówek stworzony po to, żeby wzbudzić w tobie poczucie winy. To po prostu pokazują badania — i wskazują na realną możliwość działania dla każdego opiekuna psa, który chce coś z tym zrobić.
Liczby stojące za miską
W 2017 roku geograf Gregory Okin z UCLA opublikował przełomową analizę w PLOS ONE, w której obliczył środowiskowy koszt żywienia populacji zwierząt domowych w USA. Jego wniosek: psy i koty razem odpowiadają za nawet 64 miliony ton emisji gazów cieplarnianych w ekwiwalencie CO2 rocznie, a ich karma odpowiada za około 25 do 30 procent wpływu środowiskowego całej produkcji zwierząt hodowlanych w USA.
Od tego czasu te dane zostały doprecyzowane i potwierdzone w skali globalnej. Badanie z 2020 roku autorstwa Alexander i in. opublikowane w Global Environmental Change oszacowało, że sama roczna globalna produkcja suchej karmy dla zwierząt generuje od 56 do 151 milionów ton emisji w ekwiwalencie CO2, co autorzy opisali jako wartość porównywalną mniej więcej do całkowitych rocznych emisji krajów takich jak Filipiny czy Mozambik. Powierzchnia gruntów potrzebnych do uprawy składników zajmuje obszar mniej więcej dwa razy większy od Wielkiej Brytanii.
Warto wiedzieć
Te dane dotyczą wyłącznie suchej karmy dla zwierząt. Mokra karma generuje około 3,3 razy wyższe emisje gazów cieplarnianych na kilogram karmy w porównaniu z suchą karmą, zgodnie z badaniami Uniwersytetów w Edynburgu i Exeter (2025).
Nic z tego nie oznacza, że powinieneś czuć się źle z powodu posiadania psa. Ale oznacza to, że wybory żywieniowe, których dla niego dokonujesz, mają realne konsekwencje środowiskowe — a niektóre z nich są wyraźnie lepsze od innych.
Chodzi o białko, nie o opakowanie
Myśląc o zrównoważonym rozwoju, wiele osób instynktownie skupia się na opakowaniu: torbach nadających się do recyklingu, mniejszej ilości plastiku, kompostowalnych saszetkach. To ma znaczenie, ale na marginesie. Głównym czynnikiem wpływającym na ślad środowiskowy karmy dla psa jest źródło białka, a różnice między opcjami są naprawdę duże.
Badanie Swanson i in. (2013) opublikowane w Advances in Nutrition wykazało, że nakład energii potrzebny do wyprodukowania białka pochodzenia zwierzęcego jest około 25 razy większy niż jego uzysk, w porównaniu do zaledwie 2,2 raza w przypadku białka roślinnego. Mówiąc prościej, produkcja białka zwierzęcego kosztuje około 11 razy więcej energii na gram niż produkcja białka roślinnego. Ta różnica napędza niemal wszystko w rozliczeniach środowiskowych.
Potwierdza to także szersze podejście oparte na analizie cyklu życia. Badania konsekwentnie pokazują, że produkcja surowych składników odpowiada za około 70 procent całkowitego wpływu karmy dla zwierząt na środowisko, znacznie przewyższając łącznie przetwarzanie, transport i opakowanie. Zmiana źródła białka w karmie psa z wołowiny na alternatywę o niższym wpływie może zmniejszyć ślad węglowy karmy nawet dziesięciokrotnie lub bardziej.
Nie wszystkie białka zwierzęce są sobie równe
Tu właśnie robi się bardziej złożenie. Nie każdy składnik mięsny ma taki sam ślad środowiskowy. Kurczak i wieprzowina mają znacznie niższe emisje niż wołowina czy jagnięcina. Produkty uboczne i odcinki mięsa, które bywają przez konsumentów postrzegane jako gorszej jakości, często mają dużo mniejszy ślad na gram białka niż najlepsze kawałki mięsa, ponieważ wykorzystują części, które w przeciwnym razie zostałyby zmarnowane. Ocenianie karmy przez pryzmat prestiżu źródła białka, zamiast jej rzeczywistego profilu żywieniowego i środowiskowego, może prowadzić cię w złym kierunku.
Białko owadzie: poważna alternatywa, nie chwyt marketingowy
Składnikiem, który przyciągnął najwięcej uwagi naukowców jako alternatywa o niskim wpływie środowiskowym, jest białko owadzie, zwłaszcza larwy czarnej muchy żołnierskiej (Hermetia illucens). Badanie z 2021 roku autorstwa Abd El-Wahab i in. opublikowane w czasopiśmie Animals analizowało mączkę z larw owadów jako źródło białka dla psów i wykazało, że miała ona najwyższą pozorną strawność zarówno białka, jak i tłuszczu, bez negatywnego wpływu na ocenę kału. Psy dobrze ją trawiły.
Z perspektywy środowiskowej produkcja owadów wymaga ułamka gruntów i wody wykorzystywanych w konwencjonalnej hodowli zwierząt, generuje znacznie niższe emisje gazów cieplarnianych i może opierać się na organicznych strumieniach odpadów. Uczciwie można powiedzieć, że nauka dotycząca smakowitości i długoterminowego bezpieczeństwa wciąż się rozwija, ale dotychczasowe dane są raczej zachęcające niż alarmujące.
Warto wiedzieć
Larwy czarnej muchy żołnierskiej są już zatwierdzone jako składnik karmy dla zwierząt w UE i Wielkiej Brytanii. Kilka komercyjnych karm dla psów wykorzystuje je dziś jako podstawowe źródło białka. Jeśli chcesz wypróbować taką karmę, szukaj pełnoporcjowej i zbilansowanej formuły, która spełnia normy żywieniowe FEDIAF.
Co możesz faktycznie zrobić
Badania nie wskazują jednej idealnej odpowiedzi, a każdy, kto twierdzi inaczej, upraszcza temat. Psy są względnymi mięsożercami z indywidualnymi potrzebami zdrowotnymi, a zmiana karmy wyłącznie z powodów środowiskowych, bez uwzględnienia żywienia, nie jest dobrym wyborem. Mimo to istnieją praktyczne kroki, które większość opiekunów psów może podjąć bez żadnego uszczerbku dla zdrowia swojego psa.
Najpierw zwróć uwagę na źródło białka
Wybierając karmę, sprawdź, jakie jest podstawowe źródło białka. Kurczak, indyk, ryby, białko owadzie i formuły uzupełnione roślinami strączkowymi mają mniejszy ślad klimatyczny niż receptury oparte głównie na wołowinie. Nie wymaga to przejścia na niszową markę. Wiele popularnych opcji wykorzystuje kurczaka lub drób jako główny składnik.
Sucha karma ma mniejszy ślad niż mokra karma
Jeśli twój pies dobrze toleruje suchą karmę i nie ma medycznych wskazań do jedzenia mokrej karmy, granulat jest wyborem o mniejszym wpływie środowiskowym. Różnica w emisjach między karmą mokrą a suchą jest znacząca. Jednocześnie niektóre psy naprawdę potrzebują wilgotności lub konsystencji mokrej karmy — i ich zdrowie zawsze powinno być na pierwszym miejscu.
Kontrola porcji też ma znaczenie
Przekarmianie psa wpływa nie tylko na jego sylwetkę. Oznacza też produkcję i transport większej ilości karmy, niż to konieczne. Trzymanie się zaleceń żywieniowych i utrzymywanie psa w zdrowej wadze to jedno z tych rzadkich działań, które jednocześnie przynoszą korzyść zarówno twojemu psu, jak i środowisku.
„Wyniki te wskazują, że rosnący popyt na karmę dla zwierząt powinien zostać uwzględniony w szerszej globalnej debacie o zrównoważonym rozwoju systemu żywnościowego.”— Alexander et al., Global Environmental Change, 2020
Uczciwy obraz sytuacji
Indywidualne wybory mają mniejsze znaczenie niż systemowa zmiana w branży żywnościowej. Warto to jasno powiedzieć. Żadna zamiana karmy z wołowiną na karmę z kurczakiem nie zrekompensuje praktyk przemysłowej hodowli na wcześniejszych etapach łańcucha. Ale sygnały płynące z indywidualnego popytu wpływają na to, w co inwestują producenci, a rozwój karm dla zwierząt opartych na białku owadów i bardziej roślinnym podejściu w ciągu ostatnich pięciu lat był bezpośrednio kształtowany przez zainteresowanie konsumentów.
Badania dają opiekunom psów coś konkretnego, na czym mogą się oprzeć. Źródło białka w karmie twojego psa to najważniejsza dźwignia, jaką masz. Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie. Podjęcie świadomej decyzji w tym obszarze, przy jednoczesnym stawianiu potrzeb żywieniowych twojego psa na pierwszym miejscu, to rozsądny i oparty na dowodach sposób działania w odpowiedzi na obawy klimatyczne — bez narażania zdrowia twojego psa.
Źródła
1. Okin, G. S. (2017). Environmental impacts of food consumption by dogs and cats. PLOS ONE, 12(8), e0181301. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0181301
2. Alexander, P., Berri, A., Moran, D., Reay, D., & Rounsevell, M. D. A. (2020). The global environmental paw print of pet food. Global Environmental Change, 65, 102153. https://doi.org/10.1016/j.gloenvcha.2020.102153
3. Swanson, K. S., Carter, R. A., Yount, T. P., Aretz, J., & Buff, P. R. (2013). Nutritional sustainability of pet foods. Advances in Nutrition, 4(2), 141–150. https://doi.org/10.3945/an.112.003335
4. Abd El-Wahab, A., Visscher, C., Kamphues, J., & Hanczakowska, E. (2021). Insect Larvae Meal (Hermetia illucens) as a Sustainable Protein Source of Canine Food and Its Impacts on Nutrient Digestibility and Fecal Quality. Animals, 11(9), 2701. https://doi.org/10.3390/ani11092701
Udostępnij



